Rowerowe wehikuły… czasu
Dziś będzie trochę sentymentalnie (ale też nieco wywrotowo). Ciekawie jest bowiem od czasu do czasu (a może i częściej)…
Dziś będzie trochę sentymentalnie (ale też nieco wywrotowo). Ciekawie jest bowiem od czasu do czasu (a może i częściej)…
Kiepski stan i zabrudzenie hamulców powodują znaczne pogorszenie ich działania, a w skrajnych sytuacjach problemy z bezpiecznym hamowaniem. O ile…
JADYMY Postanowiłem przez Jalal Abad dostać się do Naryn okrężną droga, ale na trasie była tylko jedna przełęcz. Tak wynikało z…
W trzeciej odsłonie spotkań z fotografią rowerową swoją historię opowie Haruki „Harookz” Noguchi – pochodzący z Kanady (północne Vancouver). Na…
Na Blogu Rowerowym niejednokrotnie poruszałam tematykę ręcznie zdobionych rowerów i detali – od kierownic, po całe rowery, przerabiane w…
Święta, święta i po świętach tak samo z Mistrzostwami. Na początek, dla tych którym się dalej nie chce czytać…
JADYMY Mamy szczęście buda zatrzymuje się nad urwiskiem a i wiatr ucichł i wyłoniło się słoneczko, dosłownie w mgnieniu oka…
Ostatni trening wykonany. Przygotowania zakończone. W czwartek rano trening w terenie. Rower oczywiście przełajowy. W ostatnim tygodniu, przed ważnymi…
Jakiś czas temu pisałam o inicjatywie South African Bicycle Builders, o zamiłowaniu do starych rowerowych ram, wyprawie stanowiącej hołd…
To już na prawdę ostatnia prosta. W ostatnim tygodniu przed zawodami wiele nie da się wytrenować, ale można wiele…